środa, 11 lutego 2015

Tarta grzechu warta

Nawet nie wiem od czego zacząć.
To okropny dla mnie tydzień pod względem życiowym. A jest DOPIERO środa. Wybaczcie, jeśli będę pisać bardziej chaotycznie niż zwykle.
Tydzień zaczęłam od uczenia się ustaw i czytania pierdół, które w rezultacie zmarnowały mi weekend i poniedziałek. Dzisiaj od rana w biegu, z dwiema godzinami spędzonymi na szukaniu grobów dwóch wspaniałych Pedagogów z liceum, niestety poszukiwania nieudane... a skończyłam jak zawsze, w ulubionym Belgu w Częstochowie (jak ktoś nie wie, niech wbija - brama w Alejach prowadzi do herbaciarni). 
Na szczęście tematy okołokulinarne wyszły całkiem nieźle. Wczoraj namówiłam tatę na tartę - kocham tarty, bo można je zrobić ze wszystkim na milion sposobów. Oczywiście pomysł na szybko, z tego co w lodówce. Nie było wielkiego wow, ale wyszło przyzwoicie.

Ciasto kruche:
250g mąki pszennej
150g margaryny / można użyć smalcu
szczypta soli
1 łyżka śmietany 18%
jajko

Mieszamy mąkę z margaryną, dosypujemy szczyptę soli, a gdy mąka i margaryna się w miarę połączą dodajemy jajko, śmietanę i dalej szybko ugniatamy. Nie musi być to rewelacyjnie wyrobione ciasto, wystarczy, że trzyma się kupy. Wtedy zawijamy je w folię spożywczą i wkładamy do lodówki na 30-45 minut. W międzyczasie przygotowujemy farsz.

Farsz:
cebula średniej wielkości
pierś z kurczaka
pieczarki
brokuł
żółtko
śmietana 18%
sól, pieprz czarny, czerwona słodka i ostra papryka, zioła prowansalskie, curry


Brokuły blanszujemy i odcedzamy. Pierś z kurczaka doprawiamy solą, pieprzem, papryką i curry, podsmażamy. Cebulę i pieczarki kroimy w plastry - grubość dowolna. Gdy kurczak się podsmaży, dorzucamy pieczarki i cebulę i podsmażamy 10 minut, a potem dusimy około 10 minut.
Śmietanę mieszamy z ziołami prowansalskimi - nie należy przesadzić z ilością, bo są dosyć aromatyczne - oraz z żółtkiem. Farsz czeka, bo najpierw pieczemy spód czyli ciasto na tartę - rozwałkowane ciasto układamy na formie posmarowanej margaryną i posypanej bułką tartą (pieczemy 160 stopni z termoobiegiem, 20 minut - należy pamiętać, że każdy piekarnik piecze inaczej... i ciasta trzeba pilnować). Gdy ciasto się upiecze, przekładamy na nie farsz, układamy brokuły i zalewamy śmietaną. Dalej pieczemy, około 15 minut.
Gotową tartę posypujemy posiekaną świeżą natką pietruszki.



P.S. nie mam siły tego czytać, w razie czego jutro edytuję. Mogłam pisać margazyna zamiast margaryna ;)
Tak. To ziemniak. Próbowałam zrobić czipsy z ziemniaka, ale słabo wyszło. Chciałam szybko zjeść!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz