czwartek, 31 października 2013

Późne drugie śniadanie dla leniwych

Z braku czasu na cokolwiek, szybka kawa z syropem orzechowym, trufelki i mango, pomiędzy szorowaniem czajnika z tłuszczu a czyszczeniem wszystkich szuflad i szafek kuchennych. Nie wspominając już o kafelkach, które błagają o odpicowanie... niedługo będę perfekcyjną panią domu, więc gdyby ktoś potrzebował małej advice, to służę. Pitu pitu, kawka wypita...


i dalej do pracy... szoruję kuchnię, żeby mieć gdzie pracować nad lepszymi zdjęciami i potrawami na bloga.
Dzisiaj na obiad może pierogi?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz