czwartek, 24 lutego 2011

Naleśniczki wg przepisu Magdy i Koźliczki

Ciasto naleśnikowe zrobiłyśmy wg przepisu z książki:
ale było to drugie ciasto, ponieważ pierwsze zrobiłyśmy wg przepisu mojego taty, czyli oddzielając białko od żółtek, ubijając je na sztywno i dodając dopiero na samym końcu do ciasta - sprawia to, że ciasto jest bardziej pulchne, podobne do ciasta na omlet. Był ubaw przy trzymaniu patelni w pozycji pionowej, jako że Magda nie była przyzwyczajona do tej konsystencji;D

 W farszu znalazły się oprócz szpinaku: przebojowa kukurydza (cała puszka), niemniej przebojowa czerwona papryka (cała minus trzy piórka dla późniejszej dekoracji), czosnek do przyprawienia szpinaku, sól i zioła prowansalskie oraz starty ser mozzarella  (całe opakowanie).
A oto wyniki naszych wypocin:


Było pyszne!

środa, 9 lutego 2011

Urodziny

Pomysł na bloga zrodził się już jakiś czas temu. Była to spontaniczna decyzja 4 dziewczyn na malarstwie po kilkugodzinnym narzekaniu na uczucie głodu;)
Najpierw nieustannie żartowałyśmy na ten temat, lecz później każda z nas chciała coś dodawać do nieistniejącego jeszcze bloga, więc zdecydowałyśmy, że jednak chcemy się zmierzyć z tym zadaniem. Przy okazji jakiegoś spotkania towarzyskiego, zmówiłam się z Judytą, również fanką dobrego smaku,
i zaproponowałam jej udział w tym przedsięwzięciu i tak oto jesteśmy:)
Zamierzamy skorzystać z różnych środków wyrazu, aby móc się dzielić wrażeniami, a także zapraszać naszych znajomych
do kuchni na wspólne smakowe igraszki:)