sobota, 5 listopada 2011

pomidory faszerowane

na sobotni jesienny wieczór proponujemy pyszne i łatwe w przygotowaniu faszerowane pomidory :)


składniki:
torebka kaszy gryczanej
pieczarki
4 duze pomidory
cebula
ok. 10 dkg wędzonego boczku
mozarella 


kaszę gryczaną gotujemy na sypko. pieczarki i cebulę kroimy w drobną kosteczkę i szklimy na niewielkiej ilości oleju. do tego dorzucamy pokrojony w kostkę boczek i smażymy jeszcze przez kilka minut. całość doprawiamy solą, pieprzem i czosnkiem. pod koniec smażenia dorzucamy ugotowaną kaszę, całość mieszamy.

pomidory wydrążamy, miąższ pozostawiamy do zrobienia sosu. wkładamy do nich farsz, na wierch kładziemy mozarellę, wsadzamy do naczynia żaroodpornego i zalewamy bulionem (ok. 0,5 l ). przykrywamy i wstawiamy do piekarnika na ok. 20 min. pomidory są gotowe gdy widocznie zmiękną a mozarella będzie roztopiona.

sos:  miąższ z pomidorów ugniatamy, dodajemy pół jogurtu naturalnego lub greckiego, doprawiamy czosnkiem, ziołami prowansalskimi i polewamy nim usmażone pomidorki.

pomysł powstał z miko miłości do pomidorów <3 chciałam urozmaicić tradycyjny przepis, w którym zazwyczaj używamy ryżu i mięsa mielonego.

smacznego ! :)

piątek, 21 października 2011

cukiniowo

w ramach wagarów (ciii..) i rozgrzania się po jesiennym spacerze zrobiłyśmy sobie kolorowy misz-masz.
ugotowałyśmy makaron pełnoziarnisty, a na patelni udusiłyśmy kiełbaskę (wcześniej lekko podsmażoną), cebulkę, cukinię, paprykę i pomidora, zioła (pieprz, sól, bazylia, oregano, troszkę czosnku), wymieszałyśmy z makaronem i e voila.. danie gotowe !



* * * 
dziekujemy za wszystkie lajki na facebooku, obiecujemy dodawać nowe posty w miarę naszych możliwości :)

wtorek, 18 października 2011

czas na obiad

pozazdrościłam Ksani brokułów :) 
dziś na obiad rybka w sosie śmietanowo - ziołowo - brokułowym. 

rybkę (pangę) upiekłam na patelni w panierce (jajko i maka). ugotowałam kilka różyczek świeżego brokuła, w rondelku - woda, śmietana, sól, pieprz, bazylia, oregano, czosnek, troszkę zagęszczone mąką. do tego wrzuciłam brokuły, chwilkę poddusiłam z rybą i gotowe.
 obiad w 15 minut, prosty i smaczny:)



szarlotka

 jesień, sezon w pełni jabłkowy. dlaczego tego nie wykorzystać piekąc przepyszną szarlotkę ? :) osobiście powiem, ze to moje ulubione ciasto.

1 margaryna + 1 łyżka smalcu
4 szklanki mąki
2 garści cukru
4 żółtka
cukier wanilinowy
1 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

jabłka obrać, pokroić drobno, dodać trochę mąki, cukru i cynamonu - dobrze wymieszać. wiadomo, im więcej jabłek tym szarlotka będzie smaczniejsza :) tak około mała miska na małą blachę - powiedzmy gdzieś 10 sztuk, cieżko określić :)

żółtka + cukier + cukier wanilinowy utrzeć, margarynę + mąkę + resztę posiekać, dodać utarte żółtka. jeśli ciasto jest suche dodać 2-3 łyżki śmietany, jeśli za rzedkie - trochę mąki. ciasto podzielic na dwie części i rozwałkować - większą część wyłożyć spód blachy i boki, posypać cynamonem, wyłożyć jabłka i przykryć ciastem na wierzchu. ponakłuwać widelcem. piec około godziny.

to jest porcja na dużą blachę - na małą 1/2 porcji 
smacznego!


* * *


poniedziałek, 17 października 2011

Brokułowa pasja

Jako że ubóstwiam brokuły, postanowiłam zrobić moją ulubioną sałatkę jeszcze tego rana;)
Brokuły są pyszne, zdrowe i zielone, idealnie komponują się smakowo
z cebulą( powinna być to czerwona, nie miałam, więc użyłam zwykłej), jajkiem, kukurydzą, czerwoną fasolą i oczywiście moim ukochanym majonezem (Winiary oczywiście, najlepszy). Dodałam też kurczaka w marynacie ziołowej (świeża bazylia, ostra papryka i czosnek). Wyszło tak:





Powinna być także czerwona papryka, ale akurat nie miałam:)
Pychotka, polecam!

czwartek, 13 października 2011

reaktywacja

Dzisiaj reaktywowałyśmy bloga po dłuższej przerwie;)
Wynikiem dzisiejszego eksperymentowania był makaron kolorowy Fussilli
z kurczakiem w marynacie ziołowej (sól, pieprz, bazylia, oregano), starta mozzarella, 3-4 ząbki czosnku, prażony słonecznik, cebula i sos ze świeżych pomidorów :)

dokumentacja fotograficzna pozostawia wiele do życzenia, następna będzie zapewne lepsza;)
aczkolwiek uważam, że i tak wygląda nawet apetycznie!




czwartek, 24 lutego 2011

Naleśniczki wg przepisu Magdy i Koźliczki

Ciasto naleśnikowe zrobiłyśmy wg przepisu z książki:
ale było to drugie ciasto, ponieważ pierwsze zrobiłyśmy wg przepisu mojego taty, czyli oddzielając białko od żółtek, ubijając je na sztywno i dodając dopiero na samym końcu do ciasta - sprawia to, że ciasto jest bardziej pulchne, podobne do ciasta na omlet. Był ubaw przy trzymaniu patelni w pozycji pionowej, jako że Magda nie była przyzwyczajona do tej konsystencji;D

 W farszu znalazły się oprócz szpinaku: przebojowa kukurydza (cała puszka), niemniej przebojowa czerwona papryka (cała minus trzy piórka dla późniejszej dekoracji), czosnek do przyprawienia szpinaku, sól i zioła prowansalskie oraz starty ser mozzarella  (całe opakowanie).
A oto wyniki naszych wypocin:


Było pyszne!

środa, 9 lutego 2011

Urodziny

Pomysł na bloga zrodził się już jakiś czas temu. Była to spontaniczna decyzja 4 dziewczyn na malarstwie po kilkugodzinnym narzekaniu na uczucie głodu;)
Najpierw nieustannie żartowałyśmy na ten temat, lecz później każda z nas chciała coś dodawać do nieistniejącego jeszcze bloga, więc zdecydowałyśmy, że jednak chcemy się zmierzyć z tym zadaniem. Przy okazji jakiegoś spotkania towarzyskiego, zmówiłam się z Judytą, również fanką dobrego smaku,
i zaproponowałam jej udział w tym przedsięwzięciu i tak oto jesteśmy:)
Zamierzamy skorzystać z różnych środków wyrazu, aby móc się dzielić wrażeniami, a także zapraszać naszych znajomych
do kuchni na wspólne smakowe igraszki:)